122575316 sklep@stanislawbm.pl
Kategorie
PL / zł
Lista wpisów
Lista wpisów

Jak mówi ojciec Szustak? Analiza języka i gestów

08.07.2024
#OJCIEC ADAM SZUSTAK
#LANGUSTA NA PALMIE
#STYL KAZNODZIEJSKI
#HOMILETYKA
#JĘZYK
#KOMUNIKACJA NIEWERBALNA

Ojciec Adam Szustak (ur. 1978, Myszków) – dominikanin, wędrowny kaznodzieja, autor książek, założyciel Langusty na palmie, największego katolickiego kanału społecznościowego w Polsce.

Ojciec Szustak niewątpliwie budzi skrajne emocje. Zostawmy jednak ocenę jego stylu duszpasterskiego i przyjrzyjmy się cechom języka. 

Jak „mówi” sławny dominikanin?

Temat ten podjęli w swoim artykule Magdalena Jankosz i Wiesław Przyczyna[1]. Wskazali oni cechy wyróżniające sposób komunikacji między innymi bohatera naszego wpisu.

  • Dialogiczność – kaznodzieja używa sporo zwrotów adresatywnych, szczególnie swojego charakterystycznego „moi kochani”, „moi drodzy”. Zaprasza też słuchaczy do podążania za jego tokiem wypowiedzi, stosując czasowniki w 2. osobie: „Spróbuj sobie dzisiaj wieczorem usiąść i zadaj sobie pytanie: Co chciałbyś zrobić w ciągu najbliższego roku?” (29:07–29:12), „Bo zobaczcie…”; „Wiecie, że nerwica to jest takie coś, że człowiek musi coś robić…”[2].

Autorzy przytaczanego artykułu w ciekawy sposób komentują dialogiczny charakter przepowiadania, podkreślając kluczową rolę postawy reprezentowanej przez mówcę:

„Musi on być otwarty na dialog, lubić rozmawiać z ludźmi, przyjmować różne punkty widzenia, żeby sięgać po taką formę w swoich wypowiedziach”[3].

  • Potoczność – chęć nawiązywania kontaktu z odbiorcami niejako pociąga za sobą potoczny styl wypowiedzi, który nadaje jej znamiona naszych codziennych rozmów. W wystąpieniach o. Szustaka pojawiają się wyrażenia potoczne, takie jak „gadać”. Kaznodzieja jest również niezwykle kreatywny w tworzeniu nowych form wyrazu takich jak „katoliky”.

Elementem mowy „spontanicznej” są również tzw. pauzy wypełnione, np. yyy… Można spekulować, dlaczego tak doświadczony mówca nie zdołał wyeliminować ze swoich wypowiedzi elementów, które są rugowane od pierwszych zajęć retoryki, emisji głosu czy nawet szkolnych lekcji polskiego. „Nie zdołał” czy „nie chciał”? Być może o. Adam stosuje pauzy dla skrócenia dystansu pomiędzy nim – kaznodzieją a odbiorcą?

  • Tu i teraz – w kazaniach o. Adama Szustaka przeważa użycie czasu teraźniejszego zamiast przeszłego, co korzystnie wpływa na plastyczność przekazu. Słuchacz ma wrażenie, że znajduje się w miejscu, o którym mowa, może „wczuć się” w sytuację i dzięki temu lepiej ją zrozumieć. Ma to szczególne znaczenie, w przypadku gdy o. Szustak odnosi się bezpośrednio do Biblii (por. 2:38–3:10). Sprawia to, że Pismo św. staje się dla odbiorcy aktualną księgą, która nie jest kroniką z przeszłości, ale najbardziej precyzyjnym mikroskopem, pod którym może oglądać swoje życie.

Ponadto ojciec Adam Szustak preferuje wyrazy konkretne zamiast abstrakcyjnych. Zobaczmy: „(…) kobieta w ciąży w szóstym miesiącu”[4] znacznie bardziej przemawia do wyobraźni słuchaczy niż „kobieta w stanie błogosławionym”.

  • Ekspresywność – mimo że o. Adam deklaruje się jako introwertyk, jego przepowiadanie jest nasycone ekspresją. Dominikanin stosuje dużo wykrzyknień, takich jak „O, matko!”, „O, matko i córko”. Ojciec Szustak używa również słownictwa nacechowanego emocjonalnie. Ci, którzy go słuchają wiedzą, że o. Szustak „strasznie lubi używać słowa strasznie” (w znaczeniu „bardzo”). Niekiedy ojciec Adam używa też ekspresywizmów nacechowanych negatywnie „(…) można usłyszeć zupełnie absurdalne i jakieś  debilne wręcz…” 3:02–3:13). Niosą one wartość komiczną i pomagają „rozładować napięcie” w przypadku poruszania skomplikowanych tematów.

Niekiedy o. Szustak używa też ciągów synonimów, nawet w przypadku powitań i pożegnań: „Dzień dobry, szczęść Boże, dobry wieczór” / „Ściskam was, błogosławię, z Bogiem, pa”. Wydają się one nadmiarowe, ponieważ nie wnoszą nowej treści. Jednakże w wypowiedziach ojca Adama jest to zabieg celowy – pełni funkcję humorystyczną, a także w pewien sposób wyróżniającą –  stają się one wizytówką o. Szustaka (Langusty).

Cechy komunikacji niewerbalnej o. Szustaka

Osobnym i niezwykle ciekawym zagadnieniem jest mowa niewerbalna o. Adama Szustaka. Jego gestykulacja jest bardzo dynamiczna, można powiedzieć wręcz teatralna. Ojciec Szustak używa gestów, które ilustrują jego słowa, na przykład „świat tam” i „my tutaj” (por. 11:53–12:02). Warto wspomnieć, że gestykulacja ojca Adama-kaznodziei różni się od gestykulacji ojca Adama-vlogera. Ta pierwsza jest zdecydowanie bogatsza, ponieważ dzięki konkretnym gestom o. Szustak nawiązuje kontakt z odbiorcami, na przykład wyciągnięcie dłoni w ich stronę podkreśla, że zwraca się bezpośrednio do nich (por. 29:30).

Do innych charakterystycznych gestów o. Szustaka należą m.in.:

Ojciec Adam ma swoją charakterystyczną mimikę. Widzowie Wstawaków wiedzą, że najlepiej rozpocząć dzień z uśmiechniętym dominikaninem. Typowe dla ojca Adama Szustaka jest również specyficzne marszczenie brwi, niekiedy naprzemienne z szerokim otwieraniem oczu.

Warto przyjrzeć się także prozodii o. Szustaka, czyli brzmieniowym właściwościom mowy. Cechą prozodii dominikanina są (były?) na przykład charakterystyczne pożegnania na koniec publikowanych treści – „Pa” z przedłużoną głoską „a”. Niekiedy wprowadza on zamierzone zmiany w głoskach tworzących dany wyraz, między innymi „dż” zamiast „dzi” – por. „Dżeń dobry”.

Przy okazji można wspomnieć o typowych cechach głosu o. Adama Szustaka. Gdy spojrzymy na komentarze, zamieszczone choćby pod Historiami potłuczonymi, przekonamy się, że słuchacze odbierają barwę jego głosu jako kojącą, a nawet usypiającą (w przypadku dzieci), co niejednokrotnie stawało się tematem żartów samego o. Szustaka.

Podsumowanie

Przystępny styl oraz otwartość na dialog sprawiają, że przekaz o. Szustaka trafia do serc zarówno młodszych, jak i starszych odbiorców w różnych zakątkach świata. Dzięki jego niekonwencjonalnemu sposobowi przepowiadania wiele osób odkrywa na nowo wartość wiary. Mimo różnych kontrowersji związanych z jego osobą, na docenienie z pewnością zasługują  konkretne efekty pracy duszpasterskiej ojca Adama.

 

Źródła:

  • Adam Szustak (Langusta na palmie) – Analiza mowy ciała, Między Słowami, https://www.youtube.com/watch?v=4kTPrNwj31M, (dostęp: 2.07.2024).
  • Jankosz M., Przyczyna W., Forma, język i styl homilii ojca Adama Szustaka, księdza Piotra Pawlukiewicza i arcybiskupa Grzegorza Rysia, „Stylistyka”, nr 29, 2020, s. 131–145.
  • Majewski M., Biblijne nauczanie o. Adama Szustaka OP – dwa przypadki, [w:] Przyczyna W., Skowronek K. (red.), Język homilii i kazań, „Teolingwistyka”, t. 16, Wydawnictwo Biblos, Tarnów 2020.
  • Prozodia, Komlogo.pl, https://www.komlogo.pl/encyklopedia/132-a/1312-prozodia, (dostęp: 1.07.2024).
  • Szustak A., O mnie, Langusta na palmie.pl, https://langustanapalmie.pl/pages/o-mnie, (dostęp: 2.07.2024).

 


[1] Jankosz M., Przyczyna W., Forma, język i styl homilii ojca Adama Szustaka, księdza Piotra Pawlukiewicza i arcybiskupa Grzegorza Rysia, „Stylistyka”, nr 29, 2020, s. 131–145.

[2] Ibid., s. 134.

[3] Ibid., s. 135–136.

[4] Ibid., s. 140.