Historia Zuzanny z Księgi Daniela pozwala nam zmierzyć się z problemem niesprawiedliwego oskarżenia, opuszczenia i doświadczeniem Boga, który milczy. Czy na pewno „nie odpowiada”, gdy Go nie słyszymy?
- Kim była biblijna Zuzanna?
- Jaką rolę w jej historii odegrał prorok Daniel?
- Obraz Boga.
Słowem wstępu
Księga Daniela przedstawia historię jednego z tzw. proroków większych. Hebrajskie imię Danijjel oznacza „Sędzią moim jest Bóg” i stanowi symboliczną dewizę. Prorok Daniel należał do grupy chłopców uprowadzonych na Wschód po napaści Babilończyków na Jerozolimę. Młody Daniel trafił na dwór królewski, gdzie miał zyskać wykształcenie, by móc w przyszłości służyć babilońskiemu władcy, Nabuchodonozorowi. W istocie został poddany procesowi wynarodowienia. Zmiana imienia na pogańskie (Belteszassar), próba zanegowania żydowskich zwyczajów (Dn 1,8–16) miały pozbawić Daniela jego tożsamości narodowej i religijnej. O zmaganiach Daniela możemy przeczytać w kolejnych rozdziałach księgi. Przyjrzymy się jednak nieco mniej oczywistej historii związanej z prorokiem.
Opowiadanie o Zuzannie
W tak zwanym dodatku do Księgi Danielu, uznanym za deuterokanoniczny[1] znajduje się w opowiadanie o Zuzannie. Z początkowych wersów opowiadania dowiadujemy się, że nasza bohaterka była piękną, bogobojną Żydówką. Pochodziła z pobożnej rodziny i została poślubiona Joakimowi.
Z lektury niewiele możemy się dowiedzieć o mężu Zuzanny. Wiemy jednak, że był człowiekiem prawym, cieszącym się szacunkiem rodaków: „Przychodziło do niego wielu Żydów, ponieważ odznaczał się większą powagą niż inni” (Dn 13,4). W ogrodzie Joakima rozwiązywano spory, dlatego często przychodzili do niego sędziowie. Warto wiedzieć, że Żydzi przebywający w niewoli babilońskiej mieli pewną autonomię, na przykład posiadali własny trybunał sądowy. W czasie, w którym rozgrywa się akcja urząd sędziów sprawowali ludzie o niskim poziomie moralnym. Piękno Zuzanny sprawiło, że poddali się swojemu pożądaniu.
Intryga sędziów
Dwaj starcy równocześnie zapragnęli Zuzanny, jednak początkowo wstydzili się do tego przyznać. Pewnego razu wyznali sobie nawzajem prawdę, a następnie zdecydowali uciec się do podstępu. Pewnego razu ukryli się w ogrodzie, czekając na porę, gdy Zuzanna brała kąpiel. Gdy kobieta posłała swoje służące po wonności i olejek, dwaj starcy wyszli z ukrycia. Postawili ultimatum: jeśli Zuzanna nie zgodzi się z nimi współżyć, oskarżą ją o cudzołóstwo: „(…) zaświadczymy przeciw tobie, że był z tobą młodzieniec i dlatego odesłałaś od siebie dziewczęta” (Dn 13,21).
Zuzanna znalazła się w potrzasku – musiała wybrać, czy sprzeciwi się Bogu, współżyjąc ze starcami czy odmówi, przez co ściągnie na siebie śmierć, która była karą za cudzołóstwo. Zuzanna podjęła radykalną decyzję:
„Wolę jednak niewinna wpaść w wasze ręce, niż zgrzeszyć wobec Pana” (Dn 13,23).
Sąd nad Zuzanną
Następnego dnia zwołano sąd nad Zuzanną. Starcy zaczęli ją oskarżać, obwiniając o zdradę. Proces był upokarzający zarówno dla Zuzanny, jak i towarzyszących jej bliskich. Ostatecznie Zuzanna została uznana za winną i skazano ją na śmierć. Pan Bóg nie opuścił tej, która Mu zaufała, i posłał do niej swojego proroka – młodzieńca o imieniu Daniel.
Zwycięstwo prawdy
Prorok Daniel otrzymał łaskę poznania prawdy. Nie zdecydował się jednak na opowiedzenie zgromadzonym autentycznej wersji wydarzeń. W błyskotliwy sposób doprowadził do tego, ze starcy sami zdemaskowali swój spisek. Zuzanna została ocalona, a starcy ponieśli zasłużoną karę.
Zuzanna w świetle Nowego Testamentu
To wydarzenie stało się świadectwem dla wspólnoty Izraela – umocniło wiarę zgromadzonych w Bożą wierność. W perspektywie Nowego Testamentu opowieść o Zuzannie zyskuje jeszcze jeden wymiar. Intryga wymierzona przeciwko Zuzannie przypomina sytuację skazanego na śmierć Jezusa. Nasz znosi zniewagi, by wytrwać w wierności Bogu Ojcu, a tym samym odkupić upadłą ludzkość.
W historii Zuzanny może się odnaleźć każdy człowiek, który jest niesłusznie oskarżany – przez społeczność, współpracowników lub najbliższych. Każdy, kto choć raz tego doświadczył wie, jak bardzo jest bolesne „wtłaczane” poczucie winy, przeżywane często w całkowitym osamotnieniu.
Biblia mówi jasno: oskarżycielem jest szatan (hebr. satan – ‘przeciwnik’, ‘oskarżyciel’, ‘oszczerca’). To on chce nas wprowadzić w przekonanie, że nie jesteśmy godni, by stanać przed Bogiem. Prawdą jest to, że każdy z nas zgrzeszył i został pozbawiony chwały Bożej (por. Rz 3,23). Jednak dzięki miłosierdziu Boga, mamy szansę na powrót do przymierza z Nim. Oczyszcza nas krew Baranka (Ap 12,11). Jeśli uznamy, że Jezus odkupił nasze winy, zostaniemy usprawiedliwieni, a każde oskarżenie zostanie pozbawione siły rażenia.
Na zakończenie
Historia Zuzanny, zapisana w Księdze Daniela, ukazuje nam obraz Boga, który nie opuszcza niesprawiedliwie osądzonych. Modlitwa Zuzanny (Dn 13,42–43) wyraża pragnienie tych, którzy już nie mają siły prosić o ocalenie.
Zachęcamy do rozważenia opowiadania o Zuzannie oraz sięgnięcia do pozostałych rozdziałów Księgi Daniela.
Bibliografia
- Legutko B., Historia Zuzanny. Bóg bierze w opiekę tych, którzy są Mu wierni, Misyjne.pl, 17.08.2021, https://misyjne.pl/przerwa-artykul/historia-zuzanny-bog-bierze-w-opieke-tych-ktorzy-sa-mu-wierni/ (dostęp: 17.03.2025)
- Parchem M. Zuzanna – wzór wierności Bogu i zachowania cnoty czystości (Dn 13), [w]: Kubiś A, Napora K, redaktorzy. Niewiastę dzielną kto znajdzie? (Prz 31,10). Rola kobiet w biblijnej historii zbawienia, Lublin 2016, s. 211–222.
- Wstęp do Księgi Daniela, Biblia.Deon.pl, https://biblia.deon.pl/ksiega.php?id=34&wstep=1 (dostęp: 17.03.2025).
[1] Deuterokanoniczny – wtórnokanoniczny, por. http://www.biblia.waw.pl/teksty/ks_deutero.php (dostęp: 17.03.2025).