„Kto chce iść za Mną, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje” – te słowa Jezusa przemawiają do naszych serc, prowokując do refleksji nad własnymi ścieżkami życia. Historia drogi krzyżowej, nierozerwalnie związana jest z pielgrzymkami do Ziemi Świętej. Już od średniowiecza chrześcijanie pragnęli naśladować Jezusa poprzez wędrowanie po miejscach związanych z Jego Męką. Dzisiaj w różnych formach kontynuujemy tę tradycję, odkrywając nowe aspekty duchowego pielgrzymowania.
Jak to się zaczęło?
Wszystko zaczęło się od wędrowania śladami Jezusa praktykowanego przez pielgrzymów, przybywających do Ziemi Świętej. Wiemy, że zwyczaj ten istniał już w IV w., o czym wspomina pątniczka Egeria. Jej pamiętnik, Itinerarium, jest dla nas dziś cennym źródłem wiedzy o praktykach pobożnościowych występujących w Jerozolimie, w okresie bizantyjskim. Dzięki Egerii dowiadujemy się na przykład, że już wtedy w Wielki Czwartek i Wielki Piątek wierni wraz z biskupami udawali się do miejsc związanych z Męką Pańską.
Trasa Męki naszego Mistrza
W średniowieczu rozwinął się tzw. „kult dróg”. Przejawiał się on w praktyce pielgrzymowania z pretorium, gdzie Pan Jezus został skazany na śmierć, na Golgotę. Celebrowano również „nabożeństwo upadków”, w którym podobnie oddawano cześć Chrystusowi Cierpiącemu. Z ich połączenia rozwinęło się nabożeństwo drogi krzyżowej, które dziś znamy.
Wytyczenie stacji Drogi Krzyżowej przypada na okres wypraw krzyżowych. Czytamy o tym w Liber peregrinationis autorstwa dominikanina, o. Ricoldo z Monte Crucis, który pod koniec XIII w. odnotował istnienie czterech stacji: pretorium, spotkanie z niewiastami, Matką i Szymonem z Cyreny. Droga Krzyżowa w obecnym kształcie została zorganizowana przez ojców franciszkanów w XIV wieku. Początkowo obejmowała osiem jej stacji, które następnie rozbudowano do dwunastu.
Na przełomie XVII i XVIII wieku wyznaczono dwie kolejne stacje: zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu. Do tamtego momentu, kult drogi krzyżowej rozpowszechnił się już w Europie, dzięki powracającym z Jerozolimy pielgrzymom.
Co na to papież?
Podjęto starania o uzyskanie dla nabożeństwa aprobaty Stolicy Apostolskiej. W 1731 roku Kongregacja do spraw Odpustów podała normy prawne dotyczące erygowania i odprawiania czternastostacyjnej drogi krzyżowej. Do uznania nabożeństwa przyczynił się św. Leonard z Porto Maurizio, członek zakonu braci mniejszych, zwany „apostołem Włoch”.
O. Leonard rozpowszechniał nabożeństwo drogi krzyżowej w kościołach swojego zakonu, a z czasem uzyskał od papieża Benedykta XIV zgodę, by wprowadzać je również poza miejscami, które znajdowały się pod jurysdykcją braci mniejszych. To św. Leonard podjął inicjatywę, by erygować stacje drogi krzyżowej w rzymskim Koloseum.
Praktyka odprawiania drogi krzyżowej w Koloseum przetrwała do upadku Państwa Kościelnego w 1870 roku. Zwyczaj ten przywrócił papież Paweł VI, po powrocie z pielgrzymki do Ziemi Świętej. Można powiedzieć, że historia zatoczyła krąg i ponownie pielgrzymi, w tym przypadku pielgrzym, powracający z Jerozolimy przyczynił się do rozwoju nabożeństwa drogi krzyżowej.
Znaczenie drogi krzyżowej dzisiaj
Współcześnie nabożeństwo drogi krzyżowej przyjmuje różne formy. Zazwyczaj przeżywamy je w różnych w kościele, z czym wiąże się praktyka odpustu zupełnego, który można uzyskać po spełnieniu następujących warunków:
– należy wyrzec się jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, nawet powszedniego (jeżeli brak całkowitej dyspozycji – zyskuje się odpust cząstkowy);
– trzeba być w stanie łaski uświęcającej (brak nieodpuszczonego grzechu ciężkiego);
– przystąpić do Komunii świętej;
– pomodlić się w intencjach wyznaczonych przez papieża (np. „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Mario”).
Istnieje praktyka, by organizować nabożeństwo drogi krzyżowej „w terenie”. Dzięki temu możemy rzeczywiście przejść określony dystans, rozważając tajemnicę miłości Chrystusa.
Warto też znać godziny drogi krzyżowej, celebrowanej w piątki podczas całego Wielkiego Postu w naszych parafiach. Wielu z nas, ze względu na swoje obowiązki, nie jest w stanie uczestniczyć w tym nabożeństwie. W takich sytuacjach może pomodlić się indywidualnie. Istnieje wiele cennych pomocy, w formie tradycyjnej i cyfrowej, dzięki którym możemy się dowiedzieć, jak odmawiać drogę krzyżową. Wśród nich znajdziemy zarówno rozważania drogi krzyżowej dla dorosłych, jak i dla dzieci.
Nowa inicjatywa
W 2009 roku narodziła się inicjatywa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej (EDK). Jej ideą jest nocna, indywidualna wędrówka, podczas której uczestnik mierzy się z własną słabością. To wyjątkowy moment, gdy może odkryć duchową drogę do swojego wnętrza, by tam spotkać się z Panem i samym sobą.
Pierwsza trasa EDK biegła z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej. W kolejnych latach liczba zainteresowanych wzrastała. Wyznaczano nowe szlaki, w coraz to nowych regionach Polski, Europy i świata (poza naszym krajem m.in. w: Austrii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Norwegii, Rumunii oraz Stanach Zjednoczonych). EDK odbywa się co roku (z wyjątkiem wiosny 2020, ze względu na pandemię Covid-19). W 2021 roku Ekstremalna odbyła się w rekordowej liczbie 501 rejonów i 1090 tras.
Każdej edycji towarzyszy myśl przewodnia. Najbliższa, EDK 2024, odbędzie się pod hasłem: „Musicie od siebie wymagać”. Trasy oraz terminy EDK w poszczególnych regionach, znajdziemy na stronie wydarzenia. Może to coś dla Ciebie?
Podsumowanie
Nabożeństwo drogi krzyżowej łączy w sobie tradycję oraz potencjał do odpowiadania na potrzeby współczesnego człowieka. Inicjatywy takie jak Ekstremalna Droga Krzyżowa pokazują, jaką wartość stanowi to nabożeństwo w życiu wielu ludzi na całym świecie. Warto otworzyć się na te różnorodne formy pielgrzymowania i modlitwy, aby pogłębiać swoją więź z Chrystusem. Idźmy za słowem Jezusa, starając się odnaleźć drogę do prawdziwego naśladowania Go.